Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
Shop deviantART for the
holidays and save BIG!
Click here! :holly:
[x]

deviantART

:love:
 
©2008-2009 ~Vamphi
:iconvamphi:

Artist's Comments

aua ^^'' przyznam niezbyt przyjemne doswiadczenie ^^'''

Comments


love 0 0 joy 0 0 wow 0 0 mad 0 0 sad 0 0 fear 0 0 neutral 0 0
:icondeathieflame:
OMG... O3O a mówią, że to ja katuję swoje postacie. tak czy inaczej racja, za przyjemne doświadczenie tego uznać nie można. poza tym praca jest świetna. >3
:iconmj-saverem:
oż fuck... az mnie zabolało...

--
「ダメな大人にはなりませぬ」
:iconvamphi:
nie no chyba ze ktos lubi czuc bol, ale jak widac postac na moim rysunku jest w takim szoku ze nawet nie rzuca sie z bolu na wszystkie strony....przynajmniej narazie bo jak czucie wroci to pewnoscia krzyku narobi :D

--
Call me Momochi
:iconvamphi:
narysowalam cos takiego z mysla o mojej bolacej, prawej nodze....juz 3 dzien mnie boli po tym cholernym skurczu..wiec wykorzystalam chwile i narysowalam cos takiego XD

--
Call me Momochi
:iconharuhisan:
te skrzydlo przywodzi na mysl sytuacje z zepsuta raczka Eda przez Scara :>

tak na poczatek to chcialabym podkreslic, ze swietny pomysl. <3 i wyjatkowo podoba mi sie twarz Mori. : )

no i jeszcze troche pozrzedze, ale nie mysl, ze to zlosliwie- po prostu ostatnio wziela mnie mysl ze przez dA powinnismy darzyc do doskonalosci, wiec powiem, jakie bledy rzucaja mi sie w oczy, okay?
no, wiec. po pierwsze, to za duze lapki. a po drugie nie wiem, skad ta krew na rekach Mori, jesli, z tego co widzimy, czesc skrzydla dopiero wbila sie w jej noge. jesli jednak jakis powod jest, to moglabys mi wytlumaczyc? *rzadza wiedzy*

:heart:

--
:heart: Friendship isn't about
whom you have known the longest,
who came first or who cares the most
- it's all about who came and never left. :heart:
:iconvamphi:
1. tak scena z zepsuta reka eda mnie zainspirowala i chcialam sie na tym wzorowac ale okazalo sie ze ten tom kumpeli porzyczylam wiec musialam z pamieci i z wymyslania zrobic ^^
2. co do twoich uwag...no wiec rece byly dobre ale jak dorobilam na nich krew do wydaja sie byc grube ;/ sama zauwazylam ale bylo za puzno troche by zmienic glownie ta prawa reka mnie w oczy kula bo krew na kciuku tak dziwnie sie rosprysla ze faktycznie dodaje za duzo cialka do dloni xD no ale trudno xD dobrze ze nie tylko ja to zobaczylam xD
A co do krwi na twarzy i dloniach...tak to miala byc na poczatku scena walki i krew na rekach nie miala byc jej (ogolnie miala przegrac to starcie ale troche uszkodzic przeciwnika nie zaszkodzi :D) jednak kiedy to skonczylam stwierdzilam ze nie mam pomyslu z kim mogla walczyc zwlaszcza ze to Mori z Inner World ktore caly czas powstaje i to przez 2 osoby ^^' nie wiem kto moglby byc wrogiem xD powiedzmy ze jak juz z kanazuchi wymyslimy wroga to dorysuje i wrzuce 2 obrazek odslaniajacy z kim Mori tak efektownie przegrala walke ^^

--
Call me Momochi
:iconharuhisan:
no i bardzo fajnie Ci sie udalo. <3

okay, juz wszystko rozumiem. : D

--
:heart: Friendship isn't about
whom you have known the longest,
who came first or who cares the most
- it's all about who came and never left. :heart:
:iconrishika-ramahashi:
skrzydlo fajne x3

--
This country's like a psychodelic trip . . .
*Polish Pride*
:iconlordxelos:
OOooo Strasznie mi się podoba ten rysunek. 100% Fav

Details

February 2, 2008
192 KB
100 KB
600×692

Statistics

28
7 [who?]
385 (0 today)
16 (0 today)

Share

Link
Embed
Thumb

Site Map